Okulary korekcyjne do sportu i aktywności fizycznej – czego naprawdę szukają aktywni klienci

Klient, który biega, jeździ na rowerze albo regularnie chodzi na siłownię, prędzej czy później dochodzi do tego samego wniosku – zwykłe okulary korekcyjne, które sprawdzają się w biurze, przy intensywnym wysiłku fizycznym po prostu przeszkadzają. Zsuwają się z nosa podczas biegu, parują przy każdej zmianie temperatury, a przy bardziej dynamicznym ruchu bywa, że po prostu spadają w najmniej odpowiednim momencie. To właśnie dlatego temat okularów korekcyjnych dopasowanych do aktywności fizycznej wraca regularnie w rozmowach salonowych, choć rzadko jest traktowany jako osobna kategoria produktowa, a nie tylko dodatek do standardowej oferty.

Na co technicznie warto zwrócić uwagę

Kluczowe znaczenie ma tu stabilność mocowania na twarzy – oprawka, która dobrze trzyma się w spoczynku, niekoniecznie sprawdzi się przy dynamicznych ruchach głowy, dlatego warto zwracać uwagę na jakość zausznika i sposób, w jaki oprawka opiera się na nosie. Równie istotna jest wentylacja i odporność na parowanie soczewek, zwłaszcza przy aktywnościach na zewnątrz w chłodniejszych miesiącach, kiedy różnica temperatur między ciałem a otoczeniem jest największa. Waga oprawki ma tu znaczenie podwójne – nie tylko dla komfortu, ale i dla stabilności, bo lżejsza konstrukcja generuje mniej siły bezwładności przy gwałtownych ruchach, co realnie przekłada się na to, czy okulary zostaną na miejscu, czy zaczną się przesuwać już po kilku minutach aktywności.

Dlaczego materiał ma tu większe znaczenie niż w codziennym użytkowaniu

Przy sporcie oprawka jest narażona na pot, zmienną wilgotność i częstszy kontakt z rękami przy poprawianiu czy zdejmowaniu, co przy gorszej jakości materiału prowadzi do szybszej degradacji powłok czy osłabienia zawiasów. Tytan i wysokiej jakości stal sprawdzają się tu wyraźnie lepiej niż tańsze tworzywa, bo lepiej znoszą powtarzalne odkształcenia i kontakt z wilgocią, a to właśnie te materiały dominują w ofercie marek pozycjonowanych jako premium, choć rzadko są kojarzone wprost z kontekstem sportowym.

Jak rozmawiać z takim klientem w salonie

Klient aktywny fizycznie rzadko przychodzi do salonu z gotową wiedzą o tym, czego dokładnie szuka – zwykle wie tylko, że obecne okulary mu przeszkadzają, i to od tego warto zacząć rozmowę, pytając wprost, w jakich sytuacjach i jak często pojawia się problem. Taka rozmowa naturalnie prowadzi do pokazania modeli lekkich, dobrze trzymających się na twarzy i wykonanych z trwałych materiałów, zamiast od razu proponowania osobnej, wyspecjalizowanej linii sportowej, której wielu salonów po prostu nie ma w ofercie i nie musi mieć, żeby odpowiedzieć na tę potrzebę.

Lekkość marek z portfolio IMAvision jako naturalna odpowiedź

Silhouette, znane z konstrukcji ważących zaledwie kilka gramów, czy tytanowe modele Ørgreen Optics, doskonale odpowiadają właśnie na potrzeby aktywnych klientów, mimo że żadna z tych marek nie jest reklamowana wprost jako „sportowa”. To dobry przykład na to, że dobrze zaprojektowana oprawka premium sprawdza się w wielu kontekstach życiowych na raz, a salon współpracujący z IMAvision, wyłącznym dystrybutorem tych kolekcji w Polsce, ma w ofercie realne rozwiązanie dla takich klientów, nawet bez budowania osobnej kategorii produktowej pod tę konkretną potrzebę.

 

Chcesz wiedzieć więcej? Skontaktuj się z IMAvision-> Kliknij tutaj

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj profil IMAvision na Facebooku